Baza w Rybakach zakończyła swoją letnią działalność 22.08.2010. Teraz zapraszamy na wyprawy nurkowe w inne rejony

Nurkowanie z CN Nowa AMA

Nurkowanie - wyprawy, kursy, oferty, promocje.
Bezpłatny biuletyn informacyjny.
Premumerata biuletynu
 
archiwum i regulamin prenumeraty biuletynu nurkowego
Jaki piękny... lód!

Nurkowanie pod lodem to bardzo specyficzny i trudny sposób uprawiania tego sportu, lecz przez wielu płetwonurków uważany za najpiękniejszy, najbardziej ekscytujący. Na czym polega ta odmienność?

Jaki piękny... lód!Podstawową różnicą jest to, że nurkując pod lodem nie mamy możliwości wynurzenia się na powierzchnię w dowolnie wybranym momencie, gdyż nad nami znajduje się tafla lodu... Jest to tak zwane "nurkowanie w przestrzeni zamkniętej". To właśnie sprawia, że jest to trudny rodzaj nurkowania i bez zachowania odpowiednich środków ostrożności i zabezpieczeń bardzo łatwo o tragedię. Nurkowanie pod lodem zaczyna się i kończy zawsze w tym samym miejscu - w przerębli umożliwiającej nam dostanie się pod taflę lodu i będącej jedyną drogą powrotu na powierzchnię. Jednakże, przy zachowaniu bardzo Jaki piękny... lód!ścisłych procedur bezpieczeństwa, nurkując pod lodem możemy cieszyć się wyjątkowymi doznaniami, jakich nie dostarczy nam żaden inny rodzaj nurkowania. Najwięcej zabawy i radości mamy tuż pod samą powierzchnią lodu - ślizganie się po tafli, zabawa z uwięzionymi pod nią bąblami powietrza... można nawet odwrócić się głową w dół i chodzić, czy też ślizgać się po lodzie - wrażenia są naprawdę niesamowite. W ten sposób można nawet popróbować podwodnego hokeja... Dodatkową atrakcją nurkowań podlodowych jest bardzo duża przejrzystość wody, praktycznie nie do osiągnięcia w cieplejszych warunkach.

Jaki piękny... lód!Lodowy strop nad głową wymusza na nurkach chcących nurkować pod jego powierzchnią konieczność zachowania bardzo ścisłych procedur i zabezpieczeń, których zlekceważenie może doprowadzić do bardzo poważnej sytuacji awaryjnej. Przede wszystkim bardzo istotnie jest skompletowanie odpowiedniej ekipy, składającej się przynajmniej z czterech osób: dwóch nurków i dwóch osób asekurujących ich na powierzchni lodu. Aby nurkowie mogli odnaleźć drogę powrotną do przerębli, jeden z nich, przy pomocy specjalnej uprzęży przywiązany jest do liny asekuracyjnej. Lina ta to dla nurków znajdujących się pod lodem prawdziwa nić Ariadny, umożliwiająca im powrót do domu. Jaki piękny... lód!Na powierzchni jeden z asekurujących kolegów trzyma tę linę stale w rękach, utrzymując ją w lekkim napięciu, żeby nie tracić kontaktu z nurkami - dzięki temu możliwa jest komunikacja między znajdującym się pod wodą zespołem i ludźmi na powierzchni. Komunikacja ta jest bardzo prosta - jedno szarpnięcie oznacza, że wszystko jest w porządku, więcej szarpnięć informuje o kłopotach i sygnalizuje konieczność natychmiastowego wyciągnięcia nurków spod lodu. Nurkowie również połączeni są liną, żeby uniemożliwić ich rozłączenie się i zgubienie pod lodem. Lina asekuracyjna powinna być liną pływającą, o długości nieprzekraczającej pięćdziesięciu metrów. Lina łącząca nurków ma zwykle dwa metry długości.

Jaki piękny... lód!Jednak brak możliwości wynurzenia się na powierzchnię w dowolnym miejscu i czasie, oraz ryzyko zgubienia drogi do przerębli to nie jedyne niebezpieczeństwa czyhające na nurków pod lodem. Zdradliwa okazać się może również temperatura wody, pod samą powierzchnią lodu dochodząca do 0°C, niżej nieprzekraczająca zaledwie 4°C. Może to powodować oczywiście poważne wychłodzenie nurka, ale również zamarznięcie automatu oddechowego. Jedna i druga sytuacja prowadzi do bardzo poważnych kłopotów. Dlatego też nurkując pod lodem należy używać odpowiedniego sprzętu. Skafander powinien być ciepły, dobrze chroniący od warunków zewnętrznych, a używane podczas takich nurkowań automaty oddechowe powinny spełniać bardzo surowe normy jakości, dopuszczające je do nurkowania w zimnej wodzie. Pod lodem należy też zawsze używać dwóch niezależnych automatów oddechowych - jeden z nich to rezerwa na wypadek awarii. Jednak sam sprzęt to nie wszystko - istotna jest również technika posługiwania się nim, dostosowana do specyficznych, wręcz ekstremalnych warunków nurkowania pod lodem.

Jaki piękny... lód!Aby móc bezpiecznie nurkować pod lodem należy przejść odpowiednie szkolenie specjalistyczne - kurs nurkowania podlodowego. Podczas takiego kursu poznajemy różne techniki asekuracji nurkującego zespołu, zapoznajemy się ze standardami konfiguracji sprzętu nurkowego, mającymi na celu zapewnienie nam bezpieczeństwa, oraz uczymy się odpowiedniej do takich warunków techniki nurkowania. Podczas kursu ćwiczone są również sposoby rozwiązywania różnych sytuacji awaryjnych, mogących zdarzyć się podczas nurkowania pod lodem.

Nurkowanie pod lodem ma jeszcze jedną wielką zaletę - nie jest istotna "atrakcyjność" zbiornika, w którym nurkujemy - tafla lodu nad głową jest sama w sobie tak atrakcyjna i interesująca, że nic więcej nie potrzeba do szczęścia.

Jaki piękny... lód!Mimo trudności i niebezpieczeństw, mimo ekstremalnych warunków nurkowanie pod lodem jest czymś niesamowitym, dostarczającym niezapomnianych przeżyć. I paradoksalnie, mimo tych wszystkich zagrożeń a nawet dzięki nim, nurkowanie pod lodem jest bardzo bezpieczne, gdyż wykorzystując w praktyce wiedzę zdobytą podczas kursu i stosując wszystkie niezbędne zabezpieczenia, eliminujemy praktycznie każde ryzyko, jesteśmy przygotowani na wszystkie ewentualności. A gdy człowiek raz zanurzy się pod powierzchnię lodu, zobaczy piękno jego tafli oglądanej od spodu, niesamowitą grę przefiltrowanego przez nią światła, nurkowanie podlodowe z pewnością zauroczy go tak, jak wszystkich, którzy spróbowali tego wcześniej. I stanie się członkiem tej osobliwej społeczności, która z nastaniem zimy czeka niecierpliwie, aż mróz zetnie powierzchnię jezior i przykryje je tajemniczą i piękną taflą lodu.


Piotr Gliszczyński