Nurkowanie z CN Nowa AMA

Nurkowanie - wyprawy, kursy, oferty, promocje.
Bezpłatny biuletyn informacyjny.
Premumerata biuletynu
 
archiwum i regulamin prenumeraty biuletynu nurkowego
Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach

Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Teoria ewolucji, tak w skrócie, mówi o tym, że dzięki działaniu doboru naturalnego, przetrwanie gatunków związane jest z ich adaptacją do warunków, w których przyszło im żyć. Na przestrzeni dziejów naszej planety życie zwierzęce ewoluowało od najprostszych form, poprzez coraz bardziej skomplikowane, aż do stanu, który znamy obecnie. Dziś, po ponad 600 milionach lat ewolucji, na szczycie królestwa zwierząt stoją kręgowce (ssaki, ptaki, gady, płazy i ryby). Te najwyżej rozwinięte zwierzęta znajdują się na końcu praktycznie wszystkich łańcuchów pokarmowych, zdominowały wszystkie środowiska na ziemi i w zasadzie nie mają konkurencji ze strony innych, stojących "niżej" na drabinie ewolucji, zwierząt. Od tej reguły jest jednak przynajmniej jeden, bardzo ciekawy wyjątek - głowonogi. Głowonogi są najwyżej rozwiniętą gromadą wśród mięczaków. Mięczaki kojarzą się w zasadzie z małżami i ślimakami - niewielkimi stworzeniami, których powolność jest wręcz przysłowiowa, tymczasem wśród głowonogów znajdują się świetni pływacy, nieustępujący szybkością i sprawnością poruszania się rybom, a także prawdziwe giganty mórz - kałamarnice olbrzymie, które osiągają imponujące rozmiary, dochodzące do 20 metrów długości. O inteligencji głowonogów, zwłaszcza ośmiornic, krążą legendy i nie są one, bynajmniej, wyssane z palca.


Stare, jak świat

Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Pierwsi przedstawiciele tej gromady pojawili się w morzach naszej planety około 500 milionów lat temu i stosunkowo szybko stali się jedną z dominujących sił w świecie zwierzęcym - aż do czasu pojawienia się drapieżnych ryb i gadów morskich, wczesne głowonogi nie miały praktycznie żadnych naturalnych wrogów, dzięki czemu ich rozwój mógł toczyć się bez żadnych przeszkód. Głowonogi, nie niepokojone przez nikogo, poza naturalnymi kataklizmami, mogły spokojnie eksperymentować, przechodząc przez nieprzeliczone formy przejściowe, aż w szczytowym okresie ich rozwoju w morzach dominowały trzy zasadnicze podgromady - łodzikowce, amonity i belemnity. Łodzikowce i amonity posiadały zewnętrzną, spiralnie skręconą, płaską muszlę, natomiast belemnity przypominały wyglądem dzisiejsze kałamarnice. Aż do końca kredy (około 65 milinów lat temu) amonity i belemnity były prawdziwymi władcami mórz - amonity dorastały nawet do 3 metrów średnicy, belemnity prawdopodobnie były w stanie osiągać prędkość do 100 km/h - czy tak duże, albo tak szybkie zwierzęta musiały się kogokolwiek obawiać? Zagładę amonitom i belemnitom przyniósł ten sam kataklizm, który na lądzie zakończył panowanie dinozaurów - kolizja Ziemi z wielkim meteorytem (w świetle współczesnych badań coraz większą popularność zyskuje teoria, według której tych meteorytów mogło być nawet pięć). Ta kosmiczna katastrofa spowodowała na naszej planecie tak zwane wielkie wymieranie kredowe, które doprowadziło do wyginięcia większości gatunków - z głowonogów przetrwały tylko nieliczne łodzikowce, które w niemalże niezmienionej postaci przetrwały, jako tak zwana żywa skamieniałość, do naszych czasów. Ewolucja głowonogów musiała zacząć się praktycznie od nowa.


Drugi podbój mórz

Wszystkie żyjące obecnie głowonogi są drapieżnikami, żerującymi wyłącznie w wodach o pełnym zasoleniu, żywiącymi się rybami i skorupiakami. Ich ciało dzieli się na tułów, zwany workiem trzewiowym, oraz głowę, z której, dookoła otworu gębowego, wyrastają ramiona. Do rozdrabniania pokarmu służy im "papuzi" dziób, oraz wyposażony w zęby język. Do pływania zwierzęta te używają napędu odrzutowego - dzięki skurczom jamy płaszczowej wyrzucają z niej wodę poprzez tak zwany lejek, co pozwala im uzyskiwać całkiem sporą prędkość. Wyposażone są także w, pomocny zwłaszcza w czasie ucieczki, woreczek czernidłowy, z którego wystrzeliwują sepię - brunatny barwnik, tworzący "zasłonę dymną", dezorientującą napastnika. U niektórych głowonogów woreczek czernidłowy jest mocno zredukowany. Głowonogi dzielą się na dwie podgromady - łodzikowce, posiadające zewnętrzną, spiralnie skręconą muszlę, oraz płaszczobrosłe (ośmiornice, dziesięciornice i wampirzyce), których muszla jest mocno zredukowana i znajduje się wewnątrz ciała, lub, u niektórych ośmiornic, zanikła zupełnie. Ponieważ poszczególne rzędy w obrębie tych podgromad różnią się między sobą praktycznie wszystkim, zapoznamy się z nimi oddzielnie.

Mądre głowy na ośmiu nogach, przepraszam - ramionach

Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Ośmiornice są niewątpliwie najbardziej znanymi przedstawicielami głowonogów. Jak sama nazwa wskazuje, z ich głowy wyrasta osiem ramion, wyposażonych w jeden, lub dwa rzędy przyssawek. Jako jedyne zwierzęta z tej gromady prowadzą typowo przydenny tryb życia i pływają rzadko, głównie goniąc swoje ofiary, lub uciekając przed większymi drapieżnikami. Przeważnie pełzają po dnie przy pomocy swoich ramion, lub wręcz biegają po nim, używając do tego tylko jednej pary odnóży. Dzięki bardzo zredukowanej, lub wręcz nieobecnej muszli, ośmiornice potrafią wciskać się w szczeliny wielokrotnie węższe, niż średnica ich ciała, czym często doprowadzają do frustracji próbujących sfotografować je nurków.


W chwili obecnej znanych jest prawie 300 gatunków ośmiornic, z których najmniejsze nie mają nawet dwóch centymetrów długości, podczas gdy największe ośmiornice pacyficzne, zamieszkujące głównie zachodnie wybrzeże Kanady i USA, dorastają do 10 metrów rozpiętości ramion i ważą ponad 200 kilogramów. Jednak nawet te kolosy są zwierzętami łagodnymi, wręcz leniwymi i zawsze w konfrontacji z intruzem wybierają ucieczkę, nigdy walkę. Skóra ośmiornic zawiera komórki barwnikowe, pozwalające im przyjmować kolor otoczenia, niemal całkowicie stapiając się z tłem. Szybkie zmiany koloru pomocne są również w odstraszaniu zbyt natrętnych drapieżników. Gruczoły ślinowe większości gatunków wydzielają silny jad, służący do paraliżowania zdobyczy, niebezpieczny nawet dla tak dużych zwierząt, jak ludzie. Ośmiornice żerują w ogromnym przedziale głębokości - praktycznie od samej powierzchni, do 5000 metrów poniżej poziomu morza.

Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Jak wszystkie płaszczobrosłe, ośmiornice mają doskonały wzrok, dzięki parze oczu o bardzo skomplikowanej budowie, doskonalszej niż u wielu kręgowców. Gałkę oczną otacza rogówka, pod którą znajduje się soczewka przykryta tęczówką, tworzącą źrenicę. Akomodacja obrazu odbywa się poprzez przesunięcie soczewki względem siatkówki, a nie, jak u kręgowców, przez zmianę jej kształtu. Doskonały wzrok ośmiornice zawdzięczają bardzo dużej ilości pręcików - widzą one bardzo wyraźnie kształty, rozróżniają kolory, a także światło spolaryzowane. Ciekawostką jest, że mimo podobnej budowy, oczy płaszczobrosłych i kręgowców powstają z zupełnie innych narządów - oczy kręgowców są częścią mózgu, oczy głowonogów powstają ze... skóry. Dodatkowo praktycznie na całej powierzchni ciała ośmiornic znajdują się komórki światłoczułe, pozwalające dostrzec ruch i zmiany natężenia światła również poza zasięgiem ich wzroku, pomocne również przy dostosowaniu koloru skóry do otoczenia.


Silnie scentralizowany układ nerwowy ośmiornic zapewnia im legendarną wręcz inteligencję - bez wątpienia najwyższą wśród bezkręgowców, porównywalną z inteligencją ssaków. Liczne badania dowiodły, że ośmiornice doskonale radzą sobie z rozwiązywaniem problemów, oraz szybko się uczą. Podczas jednego z eksperymentów, pierwsze otworzenie butelki po lekarstwach (takiej z "dziecioodporną" nakrętką), w której na przynętę uwięziono skorupiaka, zajęło badanej ośmiornicy niecałe 5 minut - każda następna próba kończyła się sukcesem już po kilku sekundach. Dzięki swojej inteligencji i zręczności ośmiornice potrafią wykradać homary z zastawianych przez rybaków pułapek, potrafią też same budować pułapki, w które łapią pożywienie. Wydawałoby się więc naturalne, że zwierzęta o tak rozwiniętej inteligencji używać będą narzędzi. Tymczasem do dziś nie ma żadnych dowodów, żeby ośmiornice posługiwały się jakimikolwiek narzędziami, nie udało się ich również nakłonić do tego w warunkach laboratoryjnych.

Ucieczka w obłoku brązu

Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Sepie, zwane inaczej mątwami, to pełni wdzięku i uroku, niezwykle płochliwi mieszkańcy oceanicznego litoralu. Ich wydłużone, torpedowate ciała osiągają przeciętnie długość około 30 centymetrów. Do pływania używają głównie dwóch wachlarzowatych płetw, umieszczonych symetrycznie po bokach worka trzewiowego. Napędu odrzutowego mątwy używają głównie do ucieczki, osiągając dzięki niemu ogromne przyśpieszenie, pozwalające im na wyskoczenie nad powierzchnię wody nawet na wysokość 2 metrów i szybowanie na odległość 15 metrów. Dodatkowo podczas ucieczki wystrzeliwują z woreczka czernidłowego wielki obłok sepii, brunatnego barwnika, który osłania skutecznie ich odwrót. Mątwy żerują przy dnie, swoimi dziesięcioma ramionami wyszukując i łapiąc niewielkie skorupiaki i drobne ryby. One również mają doskonały wzrok, jeszcze lepszy, niż ośmiornice, potrafią się także doskonale kamuflować, dzięki komórkom barwnikowym w skórze. Oprócz komórek barwnikowych, większość gatunków mątw posiada także tak zwane komórki tęczowe, zawierające drobne, załamujące światło, kryształki. Dzięki nim mątwy mienią się, niczym tęcza - wspaniały spektakl, który, jak się okazuje, zwierzęta te wykorzystują jako sposób komunikacji, głównie w rytuale zalotów.


Potworne macki z morskich legend

Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Kałamarnice, w porównaniu z fascynującymi ośmiornicami wydają się takie... prozaiczne - cóż może być niezwykłego w kalmarach? Tymczasem zwierzęta te kryją w sobie wiele tajemnic i dla wielu naukowców są dużo bardziej frapujące. Kałamarnice są typowymi drapieżnikami pelagicznymi - są agresywne, aktywnie gonią za zdobyczą. Ich rozmiary są bardzo zróżnicowane - od mniej więcej metra, do... no właśnie, nie wiadomo, jak wielkie mogą być kałamarnice, które legły u podstaw legend o potworach morskich. Problem polega na tym, że te największe z mięczaków, kałamarnice olbrzymie i odkryte niedawno kałamarnice kolosalne, żerują samotnie na głębokościach przekraczających 1000 metrów, więc nie są obserwowane w swoim naturalnym środowisku - wszystko, co o nich wiadomo, pochodzi z martwych okazów, zaplątanych w sieci głębinowe, lub wyrzuconych na brzeg. Takie przypadkiem wyłowione okazy można policzyć na palcach obu rąk i tylko kilka z nich trafiło w ręce naukowców w całości - przeważnie są to szczątki, uszkodzone w sieciach, lub w stanie częściowego rozkładu. W badaniach pomocne są również niestrawione resztki tych zwierząt, znajdowane w przewodzie pokarmowym kaszalotów. Największe znalezione okazy miały ponad 20 metrów długości, jednak były to wciąż rosnące, młode osobniki. W świetle badań z 2007 roku, wysoce prawdopodobne jest, że kałamarnica kolosalna może, wraz z ramionami, osiągać długość 60 metrów... Kto wie, jaką społeczność w morskich głębinach tworzą w ukryciu te kolosy, skoro ich jedynymi naturalnymi wrogami są kaszaloty. Teoria zakładająca, że kałamarnice mogą tworzyć struktury społeczne wywodzi się z obserwacji stadnych, zorganizowanych polowań, urządzanych przez mniejsze kalmary. Podczas osaczania zdobyczy te głowonogi porozumiewają się przy pomocy zmian koloru skóry.

Kałamarnice mają dziesięć ramion, z których dwa są wyraźnie dłuższe od pozostałych, kurczliwe i zakończone chwytnymi haczykami. Ich ciało jest wydłużone, jeszcze bardziej smukłe, niż u mątw. Z worka trzewiowego wyrastają dwie płetwy. Żerujące w głębinach gatunki posiadają w swojej skórze tak zwane komórki świetlne, które rozpraszają panujące wokół ciemności, wabiąc i pozwalając dostrzec zdobycz. Niektóre gatunki wydzielają też świecący śluz.

Wysłannicy piekieł

Spacer na ośmiu nogach, znaczy ramionach?Nie mniej fascynujące od kałamarnic, a może nawet bardziej, są wampirzyce. Te tajemnicze zwierzęta są żywymi skamieniałościami, przetrwałymi do naszych czasów w praktycznie niezmienionej formie, od trzeciorzędu. Z wyglądu podobne są do ośmiornic, jednak ich ramiona (jest ich osiem) są krótsze i połączone błoną na prawie całej długości. Pomiędzy pierwszą a drugą parą ramion znajduje się wyrostek, będący prawdopodobnie zalążkiem chwytnej pary ramion dziesięciornic. Początkowo wampirzyce zaliczane były do ośmiornic, jednak w świetle najnowszych badań coraz większe uznanie zyskuje teoria, jakoby były one ogniwem pośrednim pomiędzy ośmiornicami a dziesięciornicami, lub wręcz wspólnym przodkiem obu tych rzędów głowonogów. Wampirzyce mają jedną, czasem dwie pary płetw odchodzących od tułowia. Ich skóra jest ciemnofioletowa, w okolicach oczu i płetw pokryta komórkami świetlnymi. Całości tego demonicznego wyglądu dopełniają duże, czerwone oczy... Nic dziwnego, że jedyny znany współcześnie gatunek tych zwierząt nazywa się Vampyroteuthis infernalis - przynajmniej z wyglądu jest to prawdziwy stwór z piekła rodem. Wampirzyce żyją w wodach tropikalnych, ale z pewnością nie ze względu na zamiłowanie do wysokiej temperatury - żerują na głębokościach od 1000 do 4000 metrów, gdzie temperatura waha się między 6 a 2°C.

Pamiątka z zamierzchłych czasów

Inną żywą skamieliną wśród głowonogów są łodziki. Są to jedne z najstarszych zwierząt na naszej planecie i od głowonogów płaszczobrosłych różnią się niemal wszystkim. Mają zewnętrzną, spiralnie skręconą muszlę, zamiast ramion posiadają od 70 do 100 krótkich, kurczliwych wyrostków, przy pomocy których poruszają się i chwytają zdobycz. Są bardzo kiepskimi pływakami, w silniejszych prądach mogą się tylko biernie unosić. Żywią się skorupiakami i drobnymi rybami, żerują na dość ograniczonym obszarze Oceanu Indyjskiego, głównie na terenie Indonezji, na głębokościach rzędu 400 - 500 metrów. Ich oczy, w porównaniu do płaszczobrosłych, są wręcz prymitywne, pozbawione ciała szklistego, rogówki i soczewki - jest to w zasadzie wgłębienie w skórze, z niewielkim otworem, wyścielone nabłonkiem wzrokowym.

Głowonogi, czy ryby...?

Głowonogi budzą w świecie nauki coraz większe zainteresowanie, głównie jako przykład konwergencji ewolucyjnej, w stosunku do ryb. Fakt, że zwierzęta o zupełnie innej budowie anatomicznej znalazły sposób, żeby przetrwać i z powodzeniem konkurować o pożywienie w tym samym środowisku, że podążając zupełnie innymi ścieżkami rozwoju, w zupełnie inny sposób osiągnęły taką samą swobodę poruszania się i polowania w środowisku wodnym, jest rzeczywiście niesamowity. Coraz częściej badania te mają odpowiedzieć na pytanie, czy z powodu wciąż zmniejszającej się ilości ryb w Oceanie (głównie dzięki rybołówstwu), głowonogi nie staną się wkrótce jedynymi władcami mórz?

I tylko jedna rzecz w życiu głowonogów jest naprawdę smutna - jest ono ograniczone do jednego tylko cyklu rozrodczego... Samce umierają zaraz po zapłodnieniu samic, a samice po złożeniu jaj...


Tekst: Piotrek Gliszczyński, CN Nowa AMA
Zdjęcia: Jan Kłodaś, Konrad Godlewski