Nurkowanie z CN Nowa AMA

Nurkowanie - wyprawy, kursy, oferty, promocje.
Bezpłatny biuletyn informacyjny.
Premumerata biuletynu
 
archiwum i regulamin prenumeraty biuletynu nurkowego
Niebezpieczeństwa w nurkowaniu z ujemną pływalnością
Część II - Kłopoty z pozycją

Opisane wcześniej problemy towarzyszące nurkowaniu z ujemną pływalnością wynikały z zaniedbania lub błędnie przeprowadzonej procedury wstępnego wyważenia się. Tematem niniejszego artykułu są przyczyny powstawania pływalności ujemnej, wynikające z nieprawidłowej obsługi kamizelki ratunkowo - wypornościowej, w odniesieniu do przyjmowanej w wodzie pozycji ciała.

Powodem złej obsługi kamizelki jest zazwyczaj małe doświadczenie. Wbrew pozorom, zrozumienie i zastosowanie w praktyce zasady działania kamizelki, należy do najtrudniejszych zagadnień wchodzących w skład szkolenia podstawowego. Wymaga wykonania wielu ćwiczeń popartych dokładnym omówieniem procesu kompensacji wyporności. Dodatkowo, nieprawidłowa pozycja ciała w wodzie utrudnia właściwe rozpoznanie stanu swojej pływalności i często uniemożliwia odpowiednią reakcję. Osiąganie poprawnej pływalności staje się zdecydowanie łatwiejsze, kiedy nurek zauważa i rozumie różnice pomiędzy zerową pływalnością statyczną i dynamiczną.

Zerowa pływalność statyczna następuje wtedy, kiedy siła ciężkości nurka (z całym wyposażeniem) jest równoważona przez siłę wyporu. Mówiąc inaczej, prawidłowa ilość balastu i stopień wypełnienia kamizelki powodują, że nurek utrzymuje się bez ruchu w toni nie zwiększając ani nie zmniejszając głębokości. Małe wahania pływalności powodowane są jedynie oddechem. Opisana równowaga związana jest oczywiście z bieżąca głębokością, której zmiana wymaga ponownych czynności (dodanie lub ujęcie powietrza z kamizelki) prowadzących do odzyskania statycznej pływalności zerowej.

Zerowa pływalność dynamiczna następuje wtedy, kiedy równoważą się cztery siły: siła ciężkości, siła wyporu, siła nośna, tworząca się na powierzchni ciała nurka, oraz składowa pionowa siły napędowej. Siła nośna powstaje, kiedy pozycja nurka nie jest pozioma a on sam przemieszcza się względem otaczającej go wody. Jak łatwo przypuszczać, przyrost siły nośnej nastąpi również w sytuacji nurkowania w prądzie. W zależności od pozycji jaką przyjmuje nurek w wodzie, siła nośna może być zwrócona do góry tak, jak siła wyporu (pozycja, w której głowa jest wyżej niż nogi) lub do dołu tak, jak siła ciężkości (pozycja, w której głowa jest niżej niż nogi). Dodatkowo, kiedy nurek nie przyjmuje pozycji poziomej, na stan dynamicznej pływalności wpływa, jako kolejny czynnik, pionowa składowa siły napędowej pochodzącej od pracy płetw, której zwrot zależy również od pozycji ciała. Jeżeli głowa jest powyżej płetw, siła ta zwrócona jest do góry. Kiedy płetwy są wyżej niż głowa, siła zwrócona jest w dół.

To właśnie ten skomplikowany pod względem analizy i opanowania układ równowagi, który jest charakterystyczny dla osób początkujących, w największym stopniu powoduje problemy z uzyskiwaniem pływalności zerowej. Bazowanie na pływalności dynamicznej jest poważnym błędem technicznym i może w wielu sytuacjach negatywnie wpłynąć na komfort i bezpieczeństwo nurkowania.
Mało doświadczony nurek, płynący najczęściej w pozycji w której głowa jest znacznie wyżej niż nogi, utrzymuje głębokość całej grupy nie dzięki pływalności zerowej statycznej, ale dynamicznej, ponieważ wykorzystuje siłę nośną jaka tworzy się na jego powierzchni oraz składową pionową siły napędowej skierowanych w dół płetw. Obydwie siły zwrócone są do góry. Jego rzeczywista pływalność jest za mała i wymaga dodania powietrza do kamizelki. W przeciwnym razie, wystarczy zmniejszenie prędkości lub intensywności pracy płetw aby nurek uzyskał wyraźnie ujemną pływalność i zaczął opadać w dół. Z kolei zwiększenie prędkości względem wody spowoduje wzrost pływalności i ryzyko nieoczekiwanego wyniesienia nurka w stronę powierzchni.

Przeciwna sytuacja to nurek płynący w pozycji w której głowa jest niżej niż płetwy. Poprzez taki układ nurek tworząc dwie siły skierowane w dół (siła nośna oraz składowa siły napędowej) stara się utrzymywać na stałej głębokości. Jego rzeczywista pływalność jest za duża i wymaga ujęcia powietrza z kamizelki. W przeciwnym razie, zmniejszenie prędkości lub intensywności pracy płetw spowoduje wzrost pływalności i wyniesienie w górę. Tym razem zwiększenie prędkości względem wody spowoduje spadek pływalności i ryzyko zwiększenia głębokości. W każdym z opisanych przypadków, zmiana kąta pozycji będzie wyraźnie oddziaływać na pływalność nurka.

Aby uniknąć takich problemów, należy dążyć do uzyskiwania pod wodą pływalności zerowej w sposób statyczny. Metoda jest bardzo prosta: pod wodą należy utrzymywać pozycję idealnie poziomą, która bez względu na prędkość płynięcia nie generuje siły nośnej i składowej pionowej siły napędowej, sprowadzając tym samym cały model do układu statycznego. Próba weryfikacji swojej pływalności statycznej również nie jest skomplikowana: wystarczy zatrzymać się pod wodą (nie poruszając kończynami) i stwierdzić czy bieżąca pływalność jest stabilna i zależy jedynie od oddechu (spokojny, symetryczny rytm oddechowy). Jeżeli tak jest, dalsze płynięcie, pod warunkiem zachowania pozycji poziomej, nie zmieni stanu tej równowagi. Jeżeli podczas próby pływalność jest wyraźnie dodatnia lub ujemna, należy ją skorygować poprzez częściowe dodanie lub usunięcie powietrza z kamizelki.

Na koniec warto jeszcze raz podkreślić, iż pływalność dynamiczna nie gwarantuje nurkowi bezpieczeństwa, jest niestabilna poprzez zależność od wielu parametrów oraz może uniemożliwić działanie ratownicze w sytuacjach awaryjnych.

Jedną z największych przyjemności nurkowania jest poczucie braku grawitacji i swoboda szybowania. Ale warto wiedzieć, że doświadcza się ich tylko po uzyskaniu pływalności zerowej. Ale jedynie tej statycznej.

Jacek Paradowski, CN Nowa AMA