Wkrótce informacje o kalendarium 2012.

Nurkowanie z CN Nowa AMA

Nurkowanie - wyprawy, kursy, oferty, promocje.
Bezpłatny biuletyn informacyjny.
Premumerata biuletynu
 
archiwum i regulamin prenumeraty biuletynu nurkowego
Niebezpieczeństwa w nurkowaniu z ujemną pływalnością
Część I - Przeciążenie

"Pamiętaj, Jacek, że tak szlachetne choroby, jak choroba ciśnieniowa, czy uraz ciśnieniowy, dotykają nurków bardzo rzadko. Większość z nich ginie po prostu z powodu ołowicy" - uczył mnie wiele lat temu jeden z moich najbardziej doświadczonych instruktorów, Irek Kontny.

Ołowica lub choroba ołowiana to synonimy, określające przeciążenie nurka, wynikające z zastosowania zbyt dużej ilości balastu. Pomimo, że czynność dobierania balastu i weryfikacja jego poprawnej wartości nie jest skomplikowana, przeciążenie należy do najczęstszych przyczyn występowania sytuacji awaryjnych i wypadków pod wodą. Biorąc pod uwagę fakt, iż proces kontrolnego wyważania się nurka odbywa się na powierzchni, a jego przebieg praktycznie pozbawiony jest elementów nieprzewidywalnych, zaniedbanie prawidłowego doboru balastu stanowi poważny błąd systematyczny, podnoszący w znacznym stopniu ryzyko nurkowania już przed jego rozpoczęciem.

Z jakich powodów nurek zaczyna nurkowanie w stanie przeciążenia? Najczęściej w wyniku doboru balastu "w ciemno". Zgrubne oszacowanie ciężaru, potwierdzone jedynie możliwością szybkiego zanurzenia, zwykle wiąże się z ryzykiem przeciążenia. Nawet zapamiętane ze swoich wcześniejszych doświadczeń wartości wagi balastu nie muszą znajdować zastosowania w nowej sytuacji nurkowej. Na dobór balastu ma wpływ konfiguracja sprzętu, jaka jest aktualnie używana (zwłaszcza grubość skafandra oraz ciężar płyty czy zestawu butlowego), dodatkowe wyposażenie, zasolenie akwenu a nawet nasza bieżąca forma fizyczna i umiejętności, które przenoszą się na prawidłową technikę oddychania.

Aby mieć pewność prawidłowego wyważenia się, należy zawsze przed nurkowaniem przeprowadzić próbę pływalności i jedynie w oparciu o jej przebieg korygować wartość balastu. Próbę wykonuje się w wodzie, w pełnym sprzęcie. Prawidłowo wyważony nurek po wypuszczeniu powietrza z kamizelki, utrzymując w płucach pełen wdech powinien pozostawać na powierzchni (płetwy nieruchome). Wypuszczenie powietrza z płuc powinno spowodować powolne zanurzenie. Próbę należy wykonywać z automatem w ustach, przy asekuracji partnera. Najlepiej, kiedy głębokość wody w miejscu próby nie przekracza 2m. Przed sprawdzeniem pływalności należy przeprowadzić standardową kontrolę sprzętu i przygotować się tak, jak do pełnego nurkowania. Zaniechanie próby pływalności lub świadome przeciążanie się należy traktować jako jeden z największych błędów w sztuce nurkowania, negatywnie wpływających nie tylko na jego komfort ale przede wszystkim na bezpieczeństwo.

Zalety stosowania kamizelek ratunkowo - wypornościowych są bezdyskusyjne, należy jednak zdawać sobie sprawę z faktu, iż znaczne wyporności kamizelek prowokują wielu niedoświadczonych nurków do stosowania większej ilości balastu, niż jest to konieczne. Napompowana kamizelka bez trudu umożliwia uniesienie pod wodą nawet do kilkunastu kilogramów więcej i uzyskanie pływalności zerowej, jednak konsekwencje takiej równowagi mogą być tragiczne.

Po pierwsze, szczególnie w przypadku kamizelek bez zintegrowanego balastu, duży ciężar spoczywający na odcinku lędźwiowym kręgosłupa będzie znacząco zmniejszał wygodę i przyjemność nurkowania. Biorąc pod uwagę fakt, iż środek wyporu kamizelki jest znacznie przesunięty w stronę głowy nurka, taki układ sił może prowadzić do nadmiernego zmęczenia, bólu lub poważniejszych kontuzji. Po drugie, z konieczności nadmiernie napompowana kamizelka nie tylko ogranicza ruchy, ale poprzez zwiększenie pola swojego przekroju, znacznie podnosi opory hydrodynamiczne ruchu nurka, prowadzące do spotęgowania wysiłku oraz wyraźnego wzrostu zużycia gazu oddechowego. Stan taki bardzo łatwo może przerodzić się w zadyszkę oraz panikę.

Po trzecie, wraz ze wzrostem głębokości pływalność nurka maleje i musi on stosować kamizelkę w celu kompensacyjnym. W przypadku kamizelek o małej objętości, łatwo może dojść do tzw. niewydolności objętościowej kamizelki. Pomimo napełnienia jej w całości gazem, nie jest ona w stanie zapewnić nurkowi pływalności zerowej. Oczywiście łatwo zauważyć, że głębokość na której dojdzie do takiej sytuacji będzie tym mniejsza, im większe było przeciążenie początkowe nurka. Niewydolność wypornościowa jest najczęstszą przyczyną utonięć nurków. Po czwarte, znakomitą większość sytuacji awaryjnych udaje się rozwiązać pod warunkiem, iż ratujący się nurkowie uzyskają (pojedynczo lub jako układ) pływalność dodatnią umożliwiającą wypłynięcie na powierzchnię. Zabieranie pod wodę zbędnego, nadmiarowego balastu zwykle przekreśla tę szansę. Ponadto zawsze należy brać pod uwagę, iż kamizelka może ulec awarii i w jednej chwili utracić swoją funkcję wypornościową. W przypadku przeciążonego nurka awaria taka może doprowadzić do utonięcia już na niedużych głębokościach a nawet na powierzchni wody.

Jak wskazują statystyki, zrzucanie balastu nie należy do czynności odruchowych i rzadko jest stosowane przez ratujących się nurków. Dodatkowo, stosowane przez nurków systemy mocowania balastu często utrudniają lub wręcz uniemożliwiają jego błyskawiczny wyrzut. Biorąc powyższe pod uwagę, należy szczególną uwagę zwrócić na prawidłowe wyważenie zarówno własne jak i partnera, traktując próbę pływalności jako jedną z najważniejszych procedur przygotowania bezpiecznego nurkowania.

W kolejnym odcinku zostanie poruszony problem nurkowania z ujemną pływalnością, wynikającą z błędów obsługi kamizelki ratunkowo - wypornościowej.

Jacek Paradowski, CN Nowa AMA