|
|
W pamiętniku przeczytasz o imprezach, wyjazdach, szkoleniach i wydarzeniach w jakich braliśmy udział w ostatnim czasie. Krótkie, ilustrowane relacje to kolejne etapy działalności Nowa AMA. Pamiętnik prowadzony jest od czasu kiedy powstał pomysł jego tworzenia i wspomnienia w nim zawarte nie wyczerpują naszej historii.
| | MAURITIUS, OCEAN INDYJSKI |
Wreszcie!!! Piaszczysta plaża, widok na ocean i palmy za oknem.
Mauritius początkowo zaskoczył nas. Spodziewaliśmy się raju na Ziemi a zastaliśmy kraj pełen skrajności. Obok luksusowych hoteli i restauracji, niezwykle kolorowych hinduskich świątyń, przepięknej roślinności (drzewiastych fikusów, araukarii, krotonów i kwiatów o niespotykanych kształtach i barwach) - zniszczone, straszące swoim widokiem domy, śmieci i błoto. Z dnia na dzień jednak, zwiedzając zakątki tej wulkanicznej wyspy na nowo odkrywaliśmy jej piękno. Cudowne krajobrazy, zwłaszcza południowej części wyspy, tropikalna przyroda i mieszanka kulturowa zauroczyły nas. Te kilkanaście dni na Mauritiusie (20.11 - 01.12.2003) i nurkowania w Oceanie Indyjskim za barierą rafy koralowej otaczającej wyspę, dostarczyły nam wielu niezapomnianych przeżyć. Ciekawe podwodne formacje skalne, bogactwo gatunków koralowców, ryb i bezkręgowców oraz wraki statków - każde nurkowanie miało odmienny charakter i sprawiało, że nie mogliśmy doczekać się następnego. Żałujemy jedynie, że tym razem w gnieździe rekinów nie było ani jednej sztuki. Czyżby dowiedziały się że przyjechała grupa z Nowej AMY...?
Do końca pobytu nie mogliśmy przyzwyczaić się do kilku rzeczy: lewostronnego ruchu drogowego, braku chodników oraz biegających po ścianach pokoi jaszczurek i... Zaskoczeniem były także, zwłaszcza dla bywalców okolic Morza Czerwonego, częste opady deszczu tradycyjnie nie pozostawiających suchej nitki na ręczniku Czesia. Wyjeżdżaliśmy z wielkim żalem i nadzieją na powrót, zwłaszcza Ci z nas, którzy dla pewności wrzucali drobne rupie np. do Świętego Jeziora czy fontanny w Port Louis. No cóż, taką wyprawę trudno opisać. To trzeba przeżyć!
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-|-6-|-7-|-8-|-9-|-10-|-11-|-12-|-13-|-14-|-15-|-16-|-17-|-18-|-19-|-20-|-21-|-22-|-23-|-24-|-25-]
|
| KURSY NURKOWANIA: SS1 i PN1 |
Nastała jesień. Dni są coraz krótsze, woda coraz zimniejsza, ale to przecież nie powód, aby zrezygnować z nurkownia! Wystarczy tylko dobrze się przygotować. Dlatego też w długi, listopadowy weekend, 8-11 października, w bazie CN Nowa Ama w Rybakach odbył się kurs nurkowania w suchym skafandrze. Pierwsze nurkowania były emocjonujące, przyjemne, a chwilami... zabawne. Nie wszystko udawało się za pierwszym razem, czasem sprzęt zaczynał żyć własnym życiem - nie zawsze zgodnym z intencjami nurka. Jednak w końcu, dzięki wytrwałości i pomocy instruktorów oraz życzliwości kolegów wszyscy opanowali niezbędne umiejętności.
Ale to nie wszystko. Wszak długie, deszczowe i mgliste wieczory sprzyjają pogłębianiu wiedzy - nawet zadania z fizyki wydają się wtedy mniej straszne, a i pokus odciągających od książki jest nieco mniej. Dlatego też większość z nas postanowiła wykorzystać ten czas na naukę, uczestnicząc w kursie nurkowania z wykorzystaniem nitroksu.
Trzeciego dnia, po ciężkiej pracy nadszedł czas na wykorzystanie zdobytych umiejętności w praktyce - przed południem wybraliśmy się w gościnę do zaprzyjaźnionej bazy, gdzie dumnie prezentowaliśmy w akcji nasze suchacze, a wieczorem zdecydowaliśmy się na nurkowanie nocne w Rybakach. Jakże miło było wychodzić z wody w cieplutkim, suchym (no, czasami prawie suchym) skafandrze, gdy na pomoście skrzył się szron oświetlony przez księżyc w pełni.
Ostatniego dnia, najwytrwalszych czekała prawdziwa nagroda niespodzianka - oglądanie podwodnej ścianki, o istnieniu której prawie nikt z nas nie miał pojęcia. Czuliśmy się niemalże jak na Hańczy. Nawet pogoda wyszła nam na przeciw - dzień, choć rześki, był słoneczny, bezchmurny i bezwietrzny. Czas minął jak z bicza strzelił. Gdy pełni wrażeń wróciliśmy do Rybaków zostało nam już tylko pakowanie sprzętu i umawianie się na kolejne, wspólne nurkowania.
Agnieszka Chodkowska - Gyurics
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-]
|
| WYPRAWA NURKOWA DO DAHAB |
Nadszedł październik, a wraz z nim nieuniknione, jesienne, deszcze i chłody - czas, gdy każdy z nas marzy, aby przedłużyć lato chociaż o kilka dni. Udało się to uczestnikom kolejnej wyprawy zorganizowanej przez CN Nowa Ama. W dniach 20.10-26.10.2003 wybraliśmy się na wyprawę nurkową do Egiptu. Zatrzymaliśmy się w hotelu New Sphinx w Dahabie, skąd co rano wyruszaliśmy na kolejne nurkowania. Nie sposób wymienić wszystkich miejsc, które odwiedziliśmy: od nurkowej rozpływki w Lighthouse, po finał w Bells i Blue Hole. Każde z miejsc, w których nurkowaliśmy było unikatowe, każde miało swój niepowtarzalny urok. Zachwyciło nas wszystko: ciepła woda, niesamowita widoczność, obfitość podwodnego życia. Rafy koralowe, gorgonie, nieprzebrana ilość kolorowych ryb... Z wrażenia aż kręciło się w głowie. Miejsca nurkowe w okolicach Dahab tak nas zauroczyły, że postanowiliśmy zrezygnować z wycieczek fakultatywnych, by tak "wygospodarowany" czas wykorzystać na wyprawę do Gabr El Bint. Wyruszyliśmy wczesnym rankiem, gdyż znaczną część drogi zarówno my, jak i nasz sprzęt, musieliśmy przebyć na wielbłądach. W przerwie między nurkowaniami raczyliśmy się obiadem przygotowanym na pustyni specjalnie dla nas przez Beduinów. Część z nas tak się rozochociła, że postanowiła zakończyć wyprawę naprawdę mocnym akcentem. Nasz wybór padł na nocne nurkowanie w Canyonie. Było to doprawdy niezapomniane przeżycie. A gdy zapadał mrok i trzeba było kończyć eksplorację podwodnego świata, wyruszaliśmy na spotkanie rarytasom egipskiej kuchni. Spenetrowaliśmy niejedną restauracyjkę. Ze wstydem trzeba przyznać, że mimo codziennych, a raczej cowieczornych postanowień nie udało nam się okiełznać łakomstwa. Ach, te kalmary... Nawet nie spostrzegliśmy się, gdy trzeba było wracać do domu. Nadszedł ostatni, tym razem nie nurkowy dzień, który poświęciliśmy na buszowanie po pobliskich sklepikach, kupowanie pamiątek i wylegiwanie się nad brzegiem basenu. W poniedziałkowy ranek, pełni energii i wspomnień wylądowaliśmy w Polsce, by od razu zacząć marzyć o kolejnej, nurkowej wyprawie.
Agnieszka Chodkowska - Gyurics
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-|-6-|-7-]
|
| NURKOWANIE NA "KOPARKACH" |
Stało się już tegoroczną tradycją, że po deszczowym, jesiennym tygodniu nadchodzi słoneczny weekend - idealny czas na nurkową wyprawę. Nie mogło więc być inaczej, gdy w dniach 10-12 października ekipa Nowej Amy gościła na słynnych "koparkach".
Jaworzno powitało nas nie tylko piękną pogodą, ale i idealnymi warunkami do nurkowania. Woda, w której widoczność przekraczała dziesięć metrów kryła w sobie liczne atrakcje. Każdy znalazł wśród nich coś dla siebie: miłośnicy przyrody - szczupaka i oknie imponujących rozmiarów, zwolennicy techniki - zatopione koparki, automaniacy - wrak "beemwicy", architekci - mostek, geolodzy - urokliwe ścianki, poszukiwacze mocnych wrażeń - wspinaczkę po chwiejnych drabinkach i skoki do wody, a wszyscy - wspaniałą, nurkową przygodę.
Czas płynął tak szybko, że szkoda nam było zmarnować choćby minutę. Tak więc, znane wszystkim "pięć na trzech" poświęciliśmy na drobne ćwiczonka: mniej doświadczeni doskonalili pływalność, wyjadacze - komunikację. Podjęto nawet próbę opowiedzenia pod wodą dowcipu o pingwinku...
Mimo to, niektórym i tak wody było mało. Wyruszyli więc późnym, sobotnim popołudniem do parku wodnego, gdzie mogli do woli nacieszyć się basenem, zjeżdżalnią i jacuzzi.
A jako że nie samym powietrzem nurek żyje, wieczorem spotkaliśmy się na niezbyt hucznym, acz wesołym spotkaniu przy szklaneczce beeroxu.
To była doprawdy niezapomniana wyprawa, aż żal było wracać. Na szczęście już za tydzień czeka nas kolejny weekend, ale o tym w następnym odcinku pamiętnika...
- Gatunki ryb podaję na odpowiedzialność Pawła Poręby
- Marka "wraku" na odpowiedzialność Krzysztofa Malawskiego
- Mostek zidenyfikowałam sama przy pomocy Bartka Kontnego :)
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-|-6-|-7-]
|
| WYPRAWA NURKOWA NA WIGRY |
W pierwszy weekend października (03-05.10.03) CN Nowa AMA ponownie odwiedziło Wigierski Park Narodowy. Tym razem zatrzymaliśmy się w bardzo gościnnym hotelu w Starym Folwarku. W czasie wyprawy nurkowaliśmy w Zatoce Dejcicha i na Półwyspie Łysocha. W zatoce koło Cimochowizny nurkowaliśmy po raz pierwszy. Miejsce nie okazało się bardzo atrakcyjne nurkowo (maks. głębokość do 11m, zanikająca roślinność, pojedyncze rybki), mogliśmy za to podziwiać piękny widok na klasztor Kamedułów położony na przeciwległym brzegu.
Mimo znacznego wysiłku fizycznego, jakiego wymagało przeniesienie całego sprzętu na odległość ok. 300 m, niedzielne nurkowanie na Półwyspie Łysocha było jak zwykle strzałem w dziesiątkę. Przy sprzyjającej pogodzie obejrzeliśmy obie marglowe ścianki, a osoby mogące nurkować poniżej 20 m także niesamowite girlandy sieci poniżej ścianek. Na głębokości powyżej 6 m atrakcją były liczne zatopione pnie i gałęzie drzew oraz bardzo liczne ławice niewielkich ryb.
Nowością wypraw organizowanych przez CN Nowa AMA w okolice Puszczy Augustowskiej był spływ rzeką Czarna Hańcza. Duże wrażenie zrobiła na nas przejrzysta woda, piękna roślinność, duża liczba ryb i piękne piaszczyste dno meandrującej rzeczki. Po ok. półgodzinnym spływie wszyscy chętnie skorzystali z sauny - litewskiej bani opalanej drewnem (temp. do 100 0C). Po kilku sesjach na przemian w bani i w rzece, przyszedł czas na "wielkie żarcie". Do dziś wspominamy specjały przygotowane przez Państwa Kornelius, niezwykle gościnnych i serdecznych gospodarzy stanicy Jałowy Róg. Wieczór zakończyliśmy przy ognisku przy dźwiękach latynoskiej muzyki, przy której nie sposób było siedzieć...
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-]
|
| WYPRAWA NAD JEZIORO HAŃCZA |
W dniach 26 - 28 września uczestnicy kolejnego wyjazdu z CN Nowa AMA, spotkali się w Błaskowiźnie nad jeziorem Hańcza. Piękna jesienna słoneczna pogoda zachęcała do wejścia do krystalicznej wody. W czasie wyprawy odbyliśmy 3 piękne nurkowania. Duża przejrzystość wody, stromy stok, kamienie, bogata roślinność naczyniowa i fosforyzujące pod wodą maty glonów nitkowatych a przede wszystkim słynna ścianka wywarły na wszystkich duże wrażenie. Kolejną rzeczą która nam zaimponowała była sztuka kulinarna Pani Słowikowskiej. Szczególnie miło wspominamy przepyszny niedzielny obiad z kartaczami i nadziewanymi słodkimi rożkami na deser. Po takich specjałach pozostało nam jedynie wtoczyć się do samochodów i ruszyć do domów wspominając kolejny ciekawie i miło spędzony weekend.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-]
|
| WYPRAWA DO AUSTRII |
W dniach 14-21 września br., CN Nowa AMA zorganizowała wyprawę nurkową do jednego z najbardziej lubianych miejsc - do Austrii. Eksploracja jezior Dachsteinu w miłym towarzystwie i przy wspaniałej pogodzie była wielką przyjemnością. Każde z miejsc nurkowych oferowało inne atrakcje: od wraków żaglówek i łodzi, różnego rodzaju podwodnych konstrukcji (platformy, kopuły itd.) i podwodnego lasu (Attersee), poprzez naturalne skalne bloki, ścianki i głazy (Wolfgangsee, Gosausee) po podwodne wrota, schody i inne konstrukcje oraz niesamowitą przejrzystość wody (Gosausee). Jednego dnia zrezygnowaliśmy z nurkowań w otoczeniu alpejskich szczytów na rzecz rzeki Traun. Obok nurkowania w tajemniczym jeziorze Gosau, eksploracja rzeki sprawiła uczestnikom naszej wyprawy najwięcej przyjemności. A wszystko to z powodu niezwykle różnorodnego układu dna, jaskinek, zakoli, wysp, różnych podwodnych obiektów od konarów drzew, stelaży łóżek i innych dziwnych obiektów niesionych przez rzekę po średniowieczne domki, mur i most. Jeden z uczestników do dziś wspomina spotkanie ze szczupakiem gigantem.
W dniu wolnym od nurkowań odwiedziliśmy najstarszą na świecie kopalnię soli. I tu atrakcji nie brakowało. Obok pokazów multimedialnych i różnego rodzaju prezentacji różnicę poziomów pokonywaliśmy nie przy pomocy schodów ale ślizgu po dębowych zjeżdżalniach. Całości obrazu wyprawy dopełnia miły pensjonat i wspaniali gospodarze codziennie rano dostarczający świeże pieczywo w wykrochmalonych lnianych siateczkach z nazwiskami. Nie można nie wspomnieć o miłych towarzysko wieczorach przy dźwiękach Loli.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-]-6-]-7-]-8-] -9-] -10-] -11-] -12-]
|
| WYPRAWA DO CHORWACJI |
W dniach 30.08 - 06.09.2003 wybraliśmy się po raz kolejny do Chorwacji. Po drodze (polecamy to każdemu) zatrzymaliśmy się w Wiedniu na Platerze, korzystając ze wszystkich wymyślnych atrakcji tego wesołego miasteczka i puentując wieczór pochłonięciem słynnych w okolicy smakowitych golonek. Ponieważ wietrzna pogoda towarzyszy nam od pewnego czasu na naszych wyprawach i tym razem pokrzyżowała nam nieco plany. Dopiero trzeciego dnia nurkowego zobaczyliśmy statek wojenny Rosasreol i łódź rybacką Alfa. W kolejnych dniach nurkowaliśmy na najsłynniejszym wraku okolić Istrii Baron Gautsch oraz Broad Bolnicy i Smathcie. Przejrzystość wody, dobrze zachowane wraki statków, szczególnie tych leżących głębiej, zrobiły na nas duże wrażenie. Z wyjazdu zadowolone wróciły także osoby towarzyszące, które korzystały z kąpieli morskich i słonecznych na pobliskich kamienistych plażach. Atrakcją dla wszystkich uczestników wyprawy było zwiedzanie Puli, zabytkowego miasta słynnego z licznych rzymskich budowli i jak się okazało żonglerów lodami, ale także okolicznych restauracji oferujących wspaniałe dania z owoców morza. W drodze powrotnej podziwialiśmy piękno Jezior Plitvickich. Byliśmy pod wrażeniem niezwykłej przejrzystości wody i żałowaliśmy, że na terenie Parku Narodowego nie można zanurkować albo chociaż popływać.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-]-6-]-7-]-8-]-9-]-10-]-11-]
|
| ZAMKNIĘCIE SEZONU LETNIEGO W RYBAKACH |
W dniach 14.08-17.08.2003 CN Nowa AMA zorganizowało zamknięcie sezonu letniego w bazie nurkowej w Rybakach. Pogoda dopisała. W trakcie kilku dni eksplorowaliśmy jezioro Łańskie i inne okoliczne. Odbywały się nurkowania z brzegu, po stoku, nocne, z łodzi. Nurkowaliśmy również na podwodnej wyspie zarówno w dzień jak i w nocy. Natomiast w sobotę wieczór odbył się koncert słynnego zespołu szantowego "Latający Holender". W przerwie w trakcie koncertu odbył się profesjonalny pokaz sztucznych ogni. Przez całą noc podawane było piwo z nalewaka, grochówka, golonka i bigos. Wszyscy bawili się wyśmienicie do samego rana. Ach co to była za zabawa.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-]
|
| WAKACYJNE SZKOLENIE NA STOPIEŃ PODSTAWOWY |
W okresie wakacji Centrum Nurkowe Nowa AMA zorganizowało szkolenia na stopień podstawowy płetwonurka. Jak co roku pogoda dopisywała prawie przez cały sezon letni. Kursy odbywały się w tygodniowych turnusach zaczynając od 29.06.2003 a kończąc 17.08.2003. Mimo stosunkowo krótkiego czasu, zmęczenia i nawału pracy większość naszych kursantów poradziła sobie bardzo dobrze. Witamy w gronie nurkowym.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-]
|
| WAKACYJNE SZKOLENIE NA STOPIEŃ ŚREDNI |
W lipcu i sierpniu Centrum Nurkowe Nowa AMA zorganizowało szkolenie na stopień średni płetwonurka CMAS**. Szkolenia odbyły się w dwóch turnusach od 06.07-13.07.2003 i od 03.08-10.08.2003 Mimo bardzo wysokiego poziomu szkolenia i pewnych trudności większości kursantów udało się zdać egzaminy za pierwszym podejściem. Podczas całego obozu szkoleniowego, zarówno w pierwszym jak i w drugim turnusie uczyliśmy się ratownictwa w nurkowaniu rekreacyjnym, prowadzenia grup nurkowych, organizacji nurkowań, dobrze się bawiliśmy i jeszcze lepiej nurkowaliśmy. W większości nurkowania odbywały się z łodzi co dodatkowo uatrakcyjniło kurs.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-|-6-|-7-]
|
| WAKACYJNE SZKOLENIE NA STOPIEŃ WYŻSZY |
W dniach od 17.07-27.07.2003 Centrum Nurkowe Nowa AMA zorganizowało szkolenie na stopień wyższy płetwonurka. Szkolenie odbyło się w naszej bazie nad jeziorem Łańskim. Przez cały kurs wszystkim dopisywał dobry humor nawet mimo zmęczenia. Kurs okazał się bardzo ciekawy. Kursanci musieli zorganizować basenowy trening nurkowania na wstrzymanym oddechu, wyjazd turystyczny na pobliskie jezioro Narty i nocne nurkowanie dla kursantów ze szkolenia na stopień podstawowy.
Zdjęcia: [-1-|-2-]
|
| DŁUGI WEEKEND CZERWCOWY |
W dniach 19.06-22.06.2003 Centrum Nurkowe Nowa AMA w trakcie długiego weekendu czerwcowego zorganizowało nurkowania turystyczne i kursy szkoleniowe. W tych dniach zmieniliśmy nasz bazę w prawdziwe wodne miasteczko. Poza nurkowaniem można było poślizgać się poduszkowcem po tafli Jeziora Łańskiego, pojeździć kładami po otaczających bazę pagórkach, lub spróbować swoich sił w Turnieju Paintball'a. Odbyły się również wybory Nurkującej Miss, które wygrała Monika Zińczuk, która wygrała również jako Miss publiczności. Po wyborach miss pod wieczór można było przetestować swój hart ducha chodząc po rozżarzonych węglach i swoje gardło śpiewając szanty.
Zdjęcia: [-1-|-2-]
|
| WYPRAWA NURKOWA NA WIGRY |
W maju i czerwcu (30.05-01.06 i 06.06-08.06) Centrum Nurkowe Nowa AMA zorganizowało dwie wyprawy nurkowe nad legendarne jezioro Wigry. Od ponad 13-stu lat chronione przepisami Wigierskiego Parku Narodowego uważane za jedno z najczystszych i najciekawszych jezior w Polsce. Wigry to bardzo rozwinięta linia brzegowa oraz urozmaicona batymetria dna. Jezior zajmuje pierwsze miejsce wśród wszystkich jezior objętych ochroną WPN względem różnorodności gatunków ryb.
Po przyjeździe na miejsce zakwaterowaliśmy się w pensjonacie w Płocicznie i stamtąd udawaliśmy się na nurkowania.
Odwiedziliśmy Przystań Bryzgiel, charakteryzującą się stromo schodzącym do 30m dnem i podwodnymi wyspami licznie zamieszkałymi przez okonia. Potem zanurkowaliśmy przy Czerwonym Krzyżu, w zatoce bogatej w wiele gatunków roślin, gdzie kiedyś mieściła się stara binduga. Znaleźliśmy nawet kila starych bali drewnianych, które liczni śmiałkowie próbowali wydobyć. Następnie zdecydowaliśmy się odwiedzić Zatokę Słupiańską. Kultowe miejsce nurkowe, gdzie w czasie jednego zanurzenia odwiedziliśmy dwie ścianki marglowe. Również odnaleźliśmy na 30 metrach wbite w dno pale oplecione w sieci wyglądające jak z horroru.
Oczywiście jak na większości naszych wyjazdów nie obyło się bez ogniska, na które wybraliśmy się kolejka wąskotorową. A jak ognisko to śpiewy i zabawy przy dźwiękach gitary. Ach co to był za wyjazd.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-|-6-]
|
| KURS WRAKOWO-MORSKI |
W dniach 16.05.2003 - 18.05.2003 zorganizowaliśmy kurs wrakowo-morski. Nurkowania odbywały się z jednostki "Hestia", która specjalizuje się w wyprawach wrakowych. W ciągu dwóch dni zajęć uczestnicy zapoznali się z praktyką i teorią nurkowań w morzu i na wrakach. W bloku wykładowym poruszono tematykę nurkowania z łodzi, metody budowy stanowisk nurkowych i elementy nawigacji.
Odwiedziliśmy najbardziej znane wraki Zatoki Puckiej. W pierwszym dniu nurkowaliśmy na ORP "Groźny" i "Wicher", gdzie uczestnicy szkolenia mieli okazję zapoznać się z zagadnieniami topografii i metodami lokalizacji wraków i ich poręczowania. W drugim dniu kursu zanurkowaliśmy na trałowcu "Delfin", gdzie trenowaliśmy sposoby wynurzania się w warunkach morskich oraz uwalnianie się z sieci. Kurs zakończył się zdobyciem międzynarodowych uprawnień do nurkowania na wrakach CMAS WM1.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-]
|
| MAJOWE NURKOWANIA TURYSTYCZNE |
W długi weekend majowy 30.04.03 - 04.05.03 Centrum Nurkowe Nowa AMA zorganizowało wyjazd turystyczny do bazy nurkowej Rybaki. Pogoda dopisała w związku z czym nurkowaliśmy nie tylko w jeziorze Łańskim. Odwiedziliśmy między innymi jeziora: Narty, Leleskie i Gim. W czasie nurkowań, większość osób wykonywała ćwiczenia i przygotowywała się do zdobycia następnych stopni płetwonurkowych. Inni natomiast zwiedzali podwodne łąki i podziwiali ryby, raki i roślinność. Po nurkowaniach odbywały się imprezy przy grillu, a także dużym powodzeniem cieszyła się jak zawsze sauna. Mimo, że weekend szybko dobiegł końca wszyscy rozjechaliśmy się do domów w dobrych humorach i z nadzieją na najbliższe nurkowania.
| | MAJOWE SZKOLENIE DLA POCZĄTKUJĄCYCH |
W czasie długiego weekendu majowego Centrum Nurkowe Nowa AMA zorganizowało szkolenie na stopień podstawowy płetwonurka. Zajęcia odbywały się od 30.04.03-04.05.03 w bazie Rybaki położonej nad jeziorem Łańskim. Pogoda jak zwykle dopisała, co wpłynęło pozytywnie na uczestników. Szybka integracja grupy, wzajemna pomoc, dobra atmosfera przyczyniły się do wspaniałych wspomnień i jeszcze większych nadziei. Myślę, że najlepiej wyrażą to słowa jednej z uczestniczek szkolenia:
"... do moich instruktorów...
... jesteście najwspanialszymi ludźmi na świecie, dziękuję, że w ciągu tych paru dni nauczyliście mnie tak ważnch rzeczy jak spokój, opanowanie, za to że teraz czuję sie w pełni sił i nic co pod wodą nie jest mi straszne, a najważniejsze że nawet tą cholerną maskę zalałam (teraz to już nawet bez niej nurkuję! ) to zasługa Jacka, którego piękne, błękitne (?) oczy i zaufanie jakie z nich biło pomogło mi pokonać lęk.
... dziekuję Wam za te kilka morderczych dni, do którch wracam pamięcią i tęsknię za kolejnymi ...
... dziękuję również za to w jaki sposób z nami pracowaliście ... z uśmiechem i cierpliwością ...
... dziękuję Jackowi za WSZYSTKO ( z Tobą na koniec świata ) ...
... Pawłowi za delikatność ...
... Bartkowi za stanowczość i uśmiech pod wodą ...
... Markowi że jest taki duży i godny zaufania ..."
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-]
|
| NURKOWANIE W ŻEGARACH |
Po raz kolejny w tym roku (11-13.04 oraz 25-27.04) odwiedziliśmy Jezioro Galaduś, które zachwyciło nas podczas nurkowań podlodowych. W programie obu wyjazdów znalazły się trzy nurkowania oraz, co wzbudzało duże emocje wśród uczestników, wieczorne spotkanie przy ognisku połączone z konsumpcją pieczonego prosiaczka. Palce lizać! Po intensywnym mieszaniu się wody, pod koniec kwietnia można było obserwować pod wodą budzące się do życia podwodne łąki, będące zapowiedzią pięknych nurkowań w późniejszym okresie.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-]
|
| SAFARI PO MORZU CZERWONYM |
W dniach 19-26 marca, kolejny raz wybraliśmy się na safari po Morzu Czerwonym. Po wybuchu wojny w Iraku (pierwszy dzień pobytu w Egipcie) z konieczności przekształciło się ono z safarii południowego w północne. Pomimo wietrznej pogody zadowoleni z nurkowań byli zarówno zwolennicy penetrowania wraków (Gannis, Chrisoula, Yolanda, Speedy) jak i nurkowań typu "beautifull garden" (Fannus, Shab El Erg, Sijul,Bluff Point, Shab Machmud, Shark Observatory, Shark Reef, Alternatives). Niespotykanym dotąd elementem naszych wypraw nurkowych była gwałtowna nocna burza piaskowa, w wyniku której cała łódź pokryła się warstewką pyłu piaskowego, niestety łącznie z naszym sprzętem.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-|-5-|-6-]
|
| SZKOLENIE - PIERWSZA POMOC TLENOWA |
W terminie 01-02 marca braliśmy udział w szkoleniu pt. Pierwsza Pomoc Tlenowa wg standardów DAN. Przez dwa dni trenowane i omawiane były metody udzielania pomocy poszkodowanym nurkom z wykorzystaniem tlenu. Uczyliśmy się korzystać z masek kieszonkowych, z masek z ciągłym przepływem, reduktorów podających tlen na żądanie, reduktorów z wymuszonym wypływem oraz worków samorozprężnych. Każdy z nas musiał rozwiązać problem związany z konkretną, symulowaną sytuacją wypadku nurkowego prawidłowo dobierając sprzęt i technikę niesienia pomocy. W czasie dwóch dni należało zdać 6 egzaminów z teorii Pierwszej Pomocy Tlenowej. W czasie szkolenia DAN pokazała swoją potęgę jako organizacja podchodząca do swoich obowiązków w sposób niezwykle profesjonalny, przemyślany i oparty na dogłębnej analizie zaistniałych wypadków nurkowych. Szef szkolenia w Nowa AMA Jacek Paradowski uzyskał uprawnienia Zaawansowanego Ratownika Tlenowego DAN oraz Zaawansowanego Instruktora Terapii Tlenowej DAN. Organizatorem kursu był Krajowy Ośrodek Medycyny Hiperbarycznej, który jest przedstawicielem DAN w Polsce.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-]
|
| WYPRAWA NURKOWA DO HURGHADY |
W terminie 19.02.03 - 05.03.03 zorganizowaliśmy wyprawę turystyczno - nurkową do EGIPTU.
W czasie wyprawy wykonano 10 nurkowań dziennych i 1 nocne. Odwiedzono takie miejsca nurkowe jak Sehghir Giftun, Light House, Careless, Shabrur Umm Gamar oraz wraki Minija i Susana. Nurkowie korzystali z opieki instruktorów Nowa AMA oraz lokalnych przewodników. W zależności od uprawnień zrealizowano nurkowania do głębokości 40m.
W programie fakultatywnym nie zabrakło oczywiści wycieczki do Kairu oraz kończącej pobyt uroczystej kolacji w wiosce Beduinów.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-]
|
| KURS DLA POCZĄTKUJĄCYCH W HURGHADZIE |
W terminie 19.02.03 - 26.02.03 zorganizowaliśmy szkolenie dla początkujących w Egipcie, którego celem było uzyskanie międzynarodowych uprawnień płetwonurka CMAS* oraz podwodna eksploracja okolic Hurghady.
W czasie szkolenia zrealizowano 11 nurkowań treningowych, w tym 1 nurkowanie nocne. W części praktycznej uczestnicy zostali szczegółowo zapoznani z techniką i bezpieczeństwem nurkowania w sprzęcie powietrznym. Zostały przetrenowane sytuacje awaryjne oraz sposoby komunikacji i asekuracji w grupie nurkowej. W czasie każdego nurkowania realizowano coraz bardziej złożone zagadnienia szkoleniowe. W bloku teoretycznym uczestnicy zostali zapoznani z tematyką sprzętu nurkowego, fizjologią i patofizjologią nurkowania, fizyką nurkowania oraz hydrobiologią morza.
Nurkowania prowadzone były na najpiękniejszych rafach Morza Czerwonego. Program szkoleniowy przewidywał nurkowania z łodzi. Miejsca nurkowe zostały tak dobrane, aby uczestnicy szkolenia zdobywając umiejętności nurkowe mogli równocześnie podziwiać bogactwo podwodnego świata.
W dniu wolnym od zajęć większość uczestników szkolenia wzięła udział w wycieczce do KAIRU. Zwiedzono z przewodnikiem Narodowe Muzeum Egiptu oraz Gizę z Wielkimi Piramidami (Cheopsa, Chefrena, Mykerinosa) i Sfinksem.
Gratulacje dla nowych nurków!
Zdjęcia: [-1-|-2-]
|
| TURYSTYKA PODLODOWA |
W terminach 17.01.03 - 19.01.03 oraz 07.02.03 - 09.02.03 zorganizowaliśmy turystyczne i stażowe nurkowania pod lodem w jeziorze Gaładuś. Jezioro I-szej klasy czystości urzekło kamienistym dnem, przejrzystością i spokojem stwarzając niezwykłą okazję do wykonania nurkowania nocnego...
Odbyły się trzy nurkowania w czasie których trenowano metody autoratownictwa, ratownictwa, zabawy z taflą lodową, chodzenie po lodzie "do dołu głową", ślizganie się na rękach itp. W czasie nurkowania nocnego została przeprowadzona symulacja sprowadzania zagubionego nurka do przerębli przy pomocy światła. Osoby chętne mogły brać udział w wykładach poświęconych technice i bezpieczeństwu nurkowania pod lodem.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-|-4-]
|
| KURSY NURKOWANIA POD LODEM |
W terminach 17.01.03 - 19.01.03 oraz 07.02.03 - 09.02.03 zorganizowaliśmy szkolenia w zakresie nurkowania pod lodem w nowej, podlodowej bazie Żegary położonej nad jeziorem Gaładuś.
Idealnie przejrzysta w pierwszym terminie i pokryta śniegiem w drugim terminie tafla lodowa osiągnęła grubość przekraczającą 30 cm.
W czasie szkolenia odbyły się dwa nurkowania. W części praktycznej i teoretycznej uczestnicy zostali zapoznani z techniką przygotowywania stanowisk do nurkowania, konfiguracją systemów asekuracyjnych, sposobami korzystania ze sprzętu nurkowego w warunkach zimnej wody oraz z metodami autoratownictwa i rozwiązywania sytuacji awaryjnych pod lodem.
Uczestnicy zakwaterowani byli w agroturystycznym pensjonacie oferującym wygodne, duże, dwuosobowe pokoje. Całodzienne wyżywienie oparte było o wyborną regionalną kuchnię litewską (kartacze, kiszka ziemniaczana, sękacze). W sobotni wieczór nie zabrakło oczywiście pieczenia kiełbasek w ognisku rozpalonym tuż nad brzegiem jeziora.
Kurs zakończył się zdobyciem międzynarodowych uprawnień do nurkowania pod lodem CMAS PL1.
Zdjęcia: [-1-|-2-|-3-]
|
Wspomnienia z roku 2007
Wspomnienia z roku 2006
Wspomnienia z roku 2005
Wspomnienia z roku 2004
Wspomnienia z roku 2002
Wspomnienia z roku 2001
Wspomnienia z roku 2000
|
|
|