Safaga to niewielka, malownicza miejscowość oddalona o 53 kilometry na południe od Hurghady. Mimo, iż Safaga jest jednym z ważniejszych portów na egipskim wybrzeżu Morza Czerwonego, udało jej się zachować charakter małej, rybackiej osady. Mimo swojej wyjątkowej atrakcyjności turystycznej, zwłaszcza nurkowej, Safaga nie podzieliła losu pobliskiej Hurghady i nie stała się kolejnym gigantycznym, betonowym kurortem, prawdopodobnie dzięki temu, że część portu jest bazą egipskiej marynarki wojennej, co w pewnym stopniu ogranicza jej rozwój, jako ośrodka turystycznego. Szczególnie szokujący, w porównaniu z Hurghadą, czy Sharm el Sheikh, jest widok tutejszej przystani nurkowej - jest ona tak uroczo niewielka...
Bezchmurne niebo, słoneczna pogoda, spokój, oraz przepiękne rafy, czynią to miejsce wyjątkowym, nie tylko dla amatorów nurkowania. Samo miasto, mimo iż położone blisko hoteli, oparło się skutecznie wpływom komercjalizacji, dzięki czemu można tu stanąć twarzą w twarz z prawdziwym egipskim życiem, kulturą i arabskimi zwyczajami. Można zamienić kilka słów z przypadkowym przechodniem, zagrać w barze w domino, popalając shishę i popijając znakomitą, regionalną herbatę. Tutaj każdy może czuć się bezpiecznie. W mieście znajduje się wiele tanich sklepików, kafejka internetowa, bank, apteki, budki telefoniczne, oraz znakomite regionalne restauracje i bary.
Safaga jest o wiele rzadziej odwiedzana przez turystów niż Hurghada, dzięki czemu tutejsze rafy są nieomal dziewicze i niezniszczone, a pod wodą spotyka się tu więcej ryb niż nurków. Tutejsze rafy uważane są za jedne z najpiękniejszych na świecie. Dodatkowo ich atrakcyjność podnosi fakt, że są one niezwykle różnorodne - występują tu zarówno płytko położone, rozległe rafy, wystające z piaszczystego dna niewielkie słupy i koralowe wysepki, stanowiące raj dla kłębiącego się morskiego życia, oraz sięgające gigantycznych głębokości podwodne ściany, będące miejscem żerowania licznych gatunków ryb pelagicznych. Wyspa naprzeciw miasta oferuje bardzo wiele pasjonujących miejsc nurkowych. Już po kilku minutach drogi statkiem dopływa się do pierwszych raf, zamieszkałych przez większość tropikalnych gatunków ryb. Delfiny, żółwie, mureny, rekiny, skrzydlice, płaszczki, koniki morskie, ośmiornice... To wszystko jest tutaj i czeka...